Strona główna

Nowe schronisko powstaje w BeskidachWiadomości z regionuWiadomościCzechowice - Dziedzice

czechowice rafineria baza firm wiadomości nieruchomości

czechowice-dziedzice rafineria informacje kultura rowery

Czechowice - Dziedzice->Wiadomości->Wiadomości z regionu->Nowe schronisko powstaje w Beskidach
Wiadomości
Wiadomości | | Dodaj nową wiadomość
Nowe schronisko powstaje w Beskidach

Nowe schronisko powstaje w Beskidach

Schronisko im. Hugona Zapałowicza na Markowych Szczawinach było jednym z najstarszych w Polsce. Dr Zapałowicz, botanik i podróżnik, miłośnik gór oraz autor monografii o beskidzkiej faunie, obawiał się, że niemiecki związek turystyczny Beskidenverein postawi na Markowych Szczawinach schronisko, więc sam postanowił je wybudować. Założył oddział babiogórski Towarzystwa Tatrzańskiego, odkupił od górali ziemię i po kilku miesiącach na polanie stał już budynek z drewna i kamienia. Został otwarty w 1906 roku, składał się z kuchni, jadalni i dwóch sal: pięcioosobowej dla panów i trzyosobowej dla pań. Wtedy nazywano go "noclegówką". Z czasem budynek rozrósł się, dobudowano piętro, kilka pokoi.

Schronisko postawione na wysokości 1180 m n.p.m. w malowniczej okolicy przyciągało tysiące gości ze Śląska i całej Polski. Od lat 50. XX było pod pieczą PTTK. - Jednak już od dawna schronisko nie spełniało wymogów nowoczesnej bazy dla turystów. Kilka lat temu podjęliśmy decyzję o zastąpieniu go nowym, bo remontowanie starego nie miało sensu. Chcemy przeznaczyć na to ok. 3 mln zł - mówi Jerzy Kalarus, prezes spółki Schroniska i Hotele PTTK "Karpaty".

Na Markowych Szczawinach trwa już budowa nowego budynku. Gotowe są fundamenty. Z poprzedniego schroniska korzystać nie można. Zostało rozebrane.

Przez ostatnich 10 lat schronisko prowadzili Małgorzata i Edward Hudziakowie. - To piękny czas. Łza się w oku kręci, bo schronisko było naszym drugim domem - mówi gospodarz.

- Spędziłam w nim niejedną miłą chwilę. Miało klimat, wychowały się w nim setki turystów, poznawały małżeństwa - wspomina Anna Krupa, przewodniczka beskidzka.

Budynek, który zastąpi dawne schronisko, zaprojektowała bielska Pracownia Projektowa Arch. Zostanie wkomponowany w górski krajobraz, nie będzie razić zbytnią nowoczesnością. Powstanie z cegły, kamienia, dach zostanie pokryty poszyciem imitującym góralskie gonty. Będzie tu ponad 30 miejsc noclegowych, niektóre pokoje zostaną wyposażone w łazienki. - Mam nadzieję, że goście polubią nowe schronisko. Budujemy je z myślą o nich - mówi Kalarus.

Nowy budynek ma być gotowy najpóźniej wiosną 2009 roku. Nadal będzie nosić imię Hugona Zapałowicza. Teraz turyści mogą korzystać z bufetu i kilkunastu łóżek w pobliskiej goprówce.

Żródło: Gazeta Wyborcza - Katowice
Dodany 10:21 26-11-2007, czytany 915 razy

Wykonanie: 2007 - 2008 © shad.net.pl T: 0.275 S: 11 M: 5.02 D: czechowice